Czy to wiele czego chcę
Czekam kryjąc strach
Czy ty uśpisz w sobie gniew
I odpowiesz
Nic nas nie rozdzieli
W taką noc
Nie ważne jest już nic
Gdy zechcesz ze mną być
Być tak blisko
W taką noc
Nie zrani mnie już nic
Gdy ze mną będziesz ty
Znów tak blisko
Łatwiej odejść trudniej znieść
Codzienności smak
Ale mogę jeśli chcesz
Być ci niebem
W które ze mną wzlecisz
W taką noc
Nie ważne jest już nikt
Gdy zechcesz ze mną być
Być tak blisko
W taką noc
Nie zrani mnie już nikt
Gdy ze mną będziesz ty
Znów tak blisko...
Gdybym ja wiedziała jak
Uwierzyć w to, co mi powiesz
Kolejny raz
Gdyby ktoś nauczył jak
Ochraniać w nas rzeczy dobre
Każdego dnia
Tak, chcę wierzyć dziś
Że przyjdą dla nas takie dni
Tak, chcę wierzyć dziś
Że na ten dzień jest warto czekać
Tak, chcę wierzyć dziś
Że przyjdą dla nas takie dni
Tak, chcę wierzyć dziś
Że doczekam ja
Doczekasz Ty
Takich dni
Daj mi czas potrzebny tak nam
Bym mogła zostać przy tobie
Kolejny raz
Gdyby ktoś nauczył jak
Nie ranić siebie nawzajem
Każdego dnia
Tak, chcę wierzyć dziś
Że przyjdą dla nas takie dni
Tak, chcę wierzyć dziś
Że na ten dzień jest warto czekać
Tak, chcę wierzyć dziś
Że przyjdą dla nas takie dni
Tak, chcę wierzyć dziś
Że na ten dzień jest warto czekać
Na ten dzień
Za słaby by można go odczuć
A rośnie w siłę Zabija spokój
Boję się
on zabiera wszystko mi
wszystko czym mogłam żyć
tak rana tkwi gdzieś we mnie
dławi okrzyk przenika moje wnętrze
ból jest dzisiaj mym kochankiem
Bo to on może zniszczyć wszystko
Lub wybaczyć
On niebem jest
on jest piekłem
dlatego daje by zabrać dużo więcej
oto gra której posmak
czuję ja nigdy ty
Kto mnie podtrzyma gdy zabaknie sił
Kto poda rękę wzamian niechcąc nic
Ktoo powie mi gdzie mam iść dalej
Kto może mi to dać?
Kto dotknie mnie choć chwilę?
Kto może mi to dać?