Dziwny jest ten świat
Gdzie jeszcze wciąż
Mieści się wiele zła
I dziwne jest to
Że od tylu lat
Człowiekiem gardzi człowiek
Dziwny ten świat
Świat ludzkich spraw
Czasem aż wstyd przyznać się
A jednak często jest
Że ktoś słowem złym
Zabija tak jak nożem
Lecz ludzi dobrej woli
Jest więcej
I mocno wierzę w to
Że ten świat
Nie zginie nigdy dzięki nim
Nie!
Nadszedł już czas
Najwyższy czas
Nienawiść zniszczyć w sobie
Czy to wiele czego chcę
Czekam kryjąc strach
Czy ty uśpisz w sobie gniew
I odpowiesz
Nic nas nie rozdzieli
W taką noc
Nie ważne jest już nic
Gdy zechcesz ze mną być
Być tak blisko
W taką noc
Nie zrani mnie już nic
Gdy ze mną będziesz ty
Znów tak blisko
Łatwiej odejść trudniej znieść
Codzienności smak
Ale mogę jeśli chcesz
Być ci niebem
W które ze mną wzlecisz
W taką noc
Nie ważne jest już nikt
Gdy zechcesz ze mną być
Być tak blisko
W taką noc
Nie zrani mnie już nikt
Gdy ze mną będziesz ty
Znów tak blisko...