Don't tell me not to live, just sit and putter
Life's candy and the sun's a ball of butter
Don't bring around a cloud to rain on my parade
Don't tell me not to fly, I've simply got to
If someone takes a spill it's me and not you
Who told you you're allowed to rain on my parade?
(chorus)
I'll march my band out
I'll beat my drum
And if I'm fanned out
Your turn at bat, sir
At least I didn't fake it
Hat, sir
I guess I didn't make it
But whether I'm the rose of sheer perfection
Or freckle on the nose of life's complexion
The cinder or the shiny apple of its eye
I gotta fly once, I gotta try once
Only can die once, right, sir?
Ooh life is juicy, juicy and you see
I gotta have my bite, sir
Get ready for me love, 'cause I'm a comer
I've simply gotta march, my heart's a drummer
Don't bring around a cloud to rain on my parade
I'm gonna live and live now
Get what I want, I know how
One roll for the whole shebang
One throw that bell will go clang
Eye on the target and wham
One shot, one gun shot and bam!
Hey World, here I am!
(repeat chorus)
Get ready for me love, 'cause I'm a comer
I've simply gotta march, my heart's a drummer
Nobody, no, nobody, is gonna rain on my parade!
Nie musisz kochać mnie
jesteś wolny
od kiedy znam odpowiedź - cieszę się
jest mi trochę lżej
trochę lepiej śpię już samotnie
od teraz mam przynajmniej jeden cel
zapomnieć cię
I przepędzam czarne myśli z mego nieba
swe anioły budzę śpiące słodko gdzieś we mgle
Cudów w naszym życiu nie ma
to co piękne - złudne jest
chociaż pełno w nas zwątpienia
jak ja - ciesz się tym dniem
cudem niech zostanie moment
gdy kochałeś kiedyś mnie
przebudź się dziś z odrętwienia
jak ja ciesz się tym dniem
I powiedz czego chcesz
co cię boli
zapijasz każdy problem, każdy lęk
twój kierunek dno
gdzie dopłynąć chcesz
statek tonie
bezduszny obraz dnia - bezsilność łez
zdumiewa cię
I popadasz w obłęd lęku przed ciemnością
nieporadność słów i dłoni męczy cię jak zły sen
Cudów w naszym życiu nie ma
to co piękne - złudne jest
chociaż pełno w nas zwątpienia
jak ja - ciesz się tym dniem
cudem niech zostanie moment
gdy kochałeś kiedyś mnie
przebudź się dziś z odrętwienia
jak ja ciesz się tym dniem
I powiedz czego chcesz
co znowu robię źle
a jeśli zmusisz mnie
zetrę ci z twarzy ten twój śmiech
Czy to wiele czego chcę
Czekam kryjąc strach
Czy ty uśpisz w sobie gniew
I odpowiesz
Nic nas nie rozdzieli
W taką noc
Nie ważne jest już nic
Gdy zechcesz ze mną być
Być tak blisko
W taką noc
Nie zrani mnie już nic
Gdy ze mną będziesz ty
Znów tak blisko
Łatwiej odejść trudniej znieść
Codzienności smak
Ale mogę jeśli chcesz
Być ci niebem
W które ze mną wzlecisz
W taką noc
Nie ważne jest już nikt
Gdy zechcesz ze mną być
Być tak blisko
W taką noc
Nie zrani mnie już nikt
Gdy ze mną będziesz ty
Znów tak blisko...