Gdyby ktoś mi odpowiedział
Najprościej
Czemu czuję niepokój wciąż
Gdybyś chciał zrozumieć niemoc
W mej głowie
Gdybyś chciał być tylko ze mną
Czekam Boże mój
A ty mi wiążesz ręce
Czekam boję się
Że już nie wrócisz więcej
W każdą noc gdy widzę ciemność
Najbardziej
Znów brakuje mi twoich rąk
Gdybyś chciał zrozumieć niemoc
W mej głowie
Gdybyś chciał być tylko ze mną
Czekam Boże mój...
Gdyby tylko Bóg dziś zobaczyć mógł
ile każdy z nas w sobie grzechów ma
Czułby pewnie żal bo odkupienie dał
Całej masie psów które czynią ból
Gdyby karał też tych niosą śmierć
Patrzył winnym w twarz tak by czuli strach
Czekam Boże mój...
To jest jak znak,pierwsza miłość jak sen,
pocałunków,twych smak.
Zbudził nas nowy dzień tak dokładnie Cie znam,pewnie sam niewiesz jak,znam na tyle a wciąż chce odkrywać twój znak.
Chcę byś słyszał moj głos chodź tak dobrze go znasz,mój dźwięk czuję że to jest to i zatrzymać ten czas.
Móc zatrzymać ten czas !
To ty to ja znów zastąpił nas świt,pełen ciepła twych rąk.
Nowy dzień zaczął żyć,czasem braknie Ci sił by naprawić swój błąd.
Musisz starać sie tak by uwierzyć znów w to,bym mogła być tą,której powiesz chodź raz,teraz wiem czuję że to jest to i zatrzymać ten czas !
Chcę zatrzymać ten czas.
Chcę zatrzymać ten czas.
Jest wiele tak pięknych słów,by łatwo nimi utopić ból,nie odżucę twych rąk,ja chcę być znowu tam.
Czasem braknie Ci sił by naprawić swój błąd,musisz starać sie tak,by uwierzyć znów w to,że będziesz mi niebem u stóp boskich bram,spotkasz mnie czują że to jest to i zatrzymać ten czas .
Móc zatrzymać ten czas.
Móc zatrzymać ten czas !
Za słaby by można go odczuć
A rośnie w siłę Zabija spokój
Boję się
on zabiera wszystko mi
wszystko czym mogłam żyć
tak rana tkwi gdzieś we mnie
dławi okrzyk przenika moje wnętrze
ból jest dzisiaj mym kochankiem
Bo to on może zniszczyć wszystko
Lub wybaczyć
On niebem jest
on jest piekłem
dlatego daje by zabrać dużo więcej
oto gra której posmak
czuję ja nigdy ty
Kto mnie podtrzyma gdy zabaknie sił
Kto poda rękę wzamian niechcąc nic
Ktoo powie mi gdzie mam iść dalej
Kto może mi to dać?
Kto dotknie mnie choć chwilę?
Kto może mi to dać?