Tak trwać nie mogę
W powietrzu gdzie tracę oddech
Co noc
Tak żyć nie mogę bez sensu
Tu nie jest zbyt bezpiecznie
I to nie jest mój dom
Życie trzymane w zacisku
Waszych ostrych szczęk
Wszystko przegrane bez celu
Chcę wrócić do swych miejsc
I nabrać tam tchu
W kolorach z tamtych dni
Dziecięcych chwil
A jeśli możesz cofnij czas
Pozwól być sobą sprzed lat
Nawet jeśli skradnie to mi resztki sił
I gdy już skończy się ten świat
Powól w moim śnie mi trwać
Jednak łatwiej jest mi śnić
Niż tutaj zyć
I wybacz Boże, podaruj
Gdy zechcę odejść dziś stąd
Już nie namawiaj i nie obiecuj
Tam czuję się bezpieczniej
I tam jest mój dom
W kolorach z tamtych dni
Dziecięcych chwil
A jeśli możesz cofnij czas
Pozwól być sobą sprzed lat
Nawet jeśli skradnie to mi resztki sił
I gdy już skończy się ten świat
Powól w moim śnie mi trwać
Jednak łatwiej jest mi śnić
Niż tutaj zyć
Hey, hey, mama, said the way you move
Gonna make you sweat, gonna make you groove
Hey, hey, baby, way you shake that thing
Gonna make you burn, gonna make you sting
Hey, hey, baby, when you walk that way
Watch your honey drip, can't keep away
Oh yeah, oh yeah, oh, oh, oh
Oh yeah, oh yeah, oh, oh, oh
I gotta roll, can't stand still
Got a flamin' heart, can't get my fill
Eyes that shine burning red
Dreams of you all through my head
Ah ah, ah ah, ah ah, ah ah, ah ah, ah ah, ahhhhhhhh
Hey, baby, oh, baby, pretty baby
Tell me that you'll do me now
Hey, baby, oh, baby, pretty baby
Woman won't you do me now
Didn't take too long 'fore I found out
What people mean my down and out
Spent my money, took my car
Started tellin' her friends she gonna be a star
I don't know but I been told
A big legged woman ain't got no soul
Oh yeah, oh yeah, oh, oh, oh
Oh yeah, oh yeah, ah, ah, ah yeah
All I ask for, all I pray,
Steady rollin' woman gonna come my way
Need a woman gonna hold my hand
And tell me no lies, make me a happy man
Ah ah, ah ah, ah ah, ah ah, ah ah, ah ah, ahhhhhhhh
Dziwny jest ten świat
Gdzie jeszcze wciąż
Mieści się wiele zła
I dziwne jest to
Że od tylu lat
Człowiekiem gardzi człowiek
Dziwny ten świat
Świat ludzkich spraw
Czasem aż wstyd przyznać się
A jednak często jest
Że ktoś słowem złym
Zabija tak jak nożem
Lecz ludzi dobrej woli
Jest więcej
I mocno wierzę w to
Że ten świat
Nie zginie nigdy dzięki nim
Nie!
Nadszedł już czas
Najwyższy czas
Nienawiść zniszczyć w sobie