Boże wiedzieć chcę
Czy wszystko ma na pewno sens
Ty jedyny wiesz
Co komu z nas pisane jest
Jak wytłumaczysz mi znów brak współczucia w nas
Tak trudno odróżnić nam dobro od zła
Czy wiedzieć chcesz, że z każdym mym dniem
Bardziej i mocniej ten odczuwam lęk

Co może przynieść nowy dzień ?
Dla Ciebie płacz a dla mnie śmiech
Co może przynieść nowy dzień ?
Dla Ciebie raj a dla mnie śmierć

Nie ukrywaj nic
Skoro wszystko tak najlepiej wiesz
Czy ty nie czujesz nic
Gdy ktoś przelewa ludzką krew
Jak wytłumaczysz mi znów brak współczucia w nas
Tak pełen sprzeczności jest nasz podły świat
I czy wiedzieć chcesz, że z każdym mym dniem
Bardziej i mocniej ten odczuwam lęk

Co może przynieść nowy dzień ?
Dla Ciebie płacz a dla mnie śmiech
Co może przynieść nowy dzień ?
Dla Ciebie raj a dla mnie śmierć

Pociesz mnie i ucisz mój płacz
niech ciszej i ciszej i ciszej
sobie łkam

Co może przynieść nowy dzień ?
Dla Ciebie płacz a dla mnie śmiech
Co może przynieść nowy dzień ?
Dla Ciebie raj a dla mnie śmierć


Czy to wiele czego chcę
Czekam kryjąc strach
Czy ty uśpisz w sobie gniew
I odpowiesz
Nic nas nie rozdzieli

W taką noc
Nie ważne jest już nic
Gdy zechcesz ze mną być
Być tak blisko

W taką noc
Nie zrani mnie już nic
Gdy ze mną będziesz ty
Znów tak blisko

Łatwiej odejść trudniej znieść
Codzienności smak
Ale mogę jeśli chcesz
Być ci niebem
W które ze mną wzlecisz

W taką noc
Nie ważne jest już nikt
Gdy zechcesz ze mną być
Być tak blisko

W taką noc
Nie zrani mnie już nikt
Gdy ze mną będziesz ty
Znów tak blisko...